F9 blog: Sprzedający się YouTuberzy

Gdy okazało się, że PewDiePie brał pod stołem kasę za bardziej przychylne recenzje, to w branży zawrzało. Widać było panikę wśród marketingowców i PR-u, który zawsze będzie twierdził, że kupuje „zasięg” i wszystko jest cacy, a niepotrzebne kontrowersje są im nie na rękę. Chociaż i tak najzabawniejsze było święte oburzenie dziennikarzy, którzy wszędzie pisali, „widzicie, oni biorą w łapę”. Szkoda, że zapominali dodać „też”.

 


Szeruj to jak zły: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on RedditEmail this to someonePrint this page

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *