Czym jest chranie?

Nie lubię video-recenzji. Mogę zrozumieć, gdy funkcjonują one w ramach serwisów typowo „telewizyjnych”, jak GameTrailers. Ale popularne ostatnio dorabianie materiału filmowego do tekstu, to dla mnie rodzaj uwstecznienia. Wtórny analfabetyzm górą – wybiera się film zamiast męczących szlaczków wypełnionych coraz dziwniejszymi znakami.

Cóż poradzić, ewolucja serwisów growych zbiera krwawe żniwo. Publicyści ustępują miejsca lektorom oraz monterom. Niedługo pojawią się video-newsy, video-zapowiedzi, video-felietony, video-wywiady i wraz z video-recenzjami oraz video-poradnikami zepchną wszelkie teksty na margines. Aż wstyd będzie się w towarzystwie przyznać, że dalej się na temat gier czyta.

Sytuacja „zmusiła mnie” do wykonania filmowej recenzji. Wtedy narodził się pomysł na „Chranie”, czyli coś nietypowego. Wiele osób wytykało mi zgryźliwy stosunek do wszystkiego, co podlega mojej krytyce. Postanowiłem tę niewątpliwą zaletę podkreślić i swoją wrednotę wykorzystać do stworzenia zleconego materiału. Video-recenzja to materiał z założenia miałki (w moim mniemaniu), więc takie podejście jak ulał do tej formy pasuje.

Witkacy „chranie” zdefiniował jako plucie się. Postanowiłem więc psioczyć na każdy wycinek growej rzeczywistości. Bez politycznej poprawności – nie będzie żadnych świętości i taryfy ulgowej. Czas na bezpardonowe wytykanie wad, nawet jeśli takowych nie będzie. Przedstawiam wam odcinek pierwszy, lekkiego i prześmiewczego „Chrania”:

http://files.filefront.com/chranieE01S01wmv/;10133031;/fileinfo.html/1/1
(okrojona o połowę wersja HD, prawie 5 min. i ponad 100mb wagi)

Epizod zerowy jest dziełem testowym, dlatego brakuje mu szlifu w kilku kwestiach. Możecie spodziewać się większej ilości humor, lepszej dykcji, oraz dużego zróżnicowania w formie i treści kolejnych odcinków. A i grom też dokręcę śrubę!


Szeruj to jak zły: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on RedditEmail this to someonePrint this page

2 myśli na temat “Czym jest chranie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *